LCARS
NX-90210

27-11-2011

Raporty ze spotkania 27 listopada 2011 r.

Lista obecności: Eviva, Fluor, Nureczka, Tomasz, mops o imieniu Mr.Spock, Waterhouse.

Po zaobserwowaniu trudności związanych z lokalem (z Paradox Cafe wylewali się drzwiami i oknami gracze w Magic the Gathering) postanowiliśmy dokonać przegrupowania do tajnego ośrodka gdzieś na przedmieściach Warszawy, czyli Nureczka zaprosiła nas do siebie na herbatę. Eviva niestety pomimo różnych zachęt nie dała się namówić na wycieczkę, więc pojechaliśmy w składzie okrojonym.

Sprawy jakie przedyskutowano podczas transportu promem oraz później podczas zwyczajowej ceremonii herbacianej przedstawiam poniżej.

  1. W materii dotyczącej zdjęć do kalendarza na 2012 rok doszło do poważnych opóźnień, z powodu licznych zachorowań, jednak koordynator projektu - Waterhouse - wyraził nadzieję, że nie wpłynie to negatywnie na dotrzymanie założonych terminów realizacji.

  2. Scenki z poprzedniego spotkania wytypowane do realizacji: a) nauka języka klingońskiego (najlepiej w sali szkolnej lub w zbliżonej scenografii) . Nauczyciel ucharakteryzowany na Klingona albo chociaż groźnie wyglądający (co najmniej groźny wyraz twarzy i klingoński nóż). Wariant z ławkami i słuchaczami albo bez, zależnie od warunków. b) scena w mesie, redshirt przytulony do butelki saurian brandy (tu: dowolna butelka, najlepiej o finezyjnym kształcie); wariant: przy stoliku siedzi też kobieta; wariant: kobieta z tribblem c) scena w ambulatorium, Eviva z wielka strzykawa robi zastrzyk (udawany) choremu załogantowi (propozycja: ucharakteryzowana na rannego Nureczka) d) zdjęcie grupowe - zgromadzić jak najwięcej osób - w warszawskim metrze

  3. Wszystkie scenki plus trochę materiału dodatkowego powinno dać się załatwić w przeciągu dwóch sesji zdjęciowych. Jako że nie mamy w planach żadnych plenerów, jesteśmy praktycznie niezależni godzinowo. Vashar zgodził się pomóc jako fotograf i przy obróbce zdjęć, będzie dostępny w dni powszednie od 16; w tygodniu za wcześniejszym omówieniem. Waterhouse przygotuje i rozpisze sesje i co na nie potrzeba, i zasugeruje terminy sesji.

  4. Na zdjęcia (grupowe, ale nie tylko) zapraszamy też Beyo (Poznań), Archarachne i Traktorka (Łódź), a także każdego, kto będzie chciał uczestniczyć.

  5. Rozpisane scenki będzie można przygotować w różnych wariantach obsady; mamy 3 mundury kobiece (Nureczka, Eviva i Maura), dla reszty wystarczające powinny być koszulki (np. kolorowe z treksfery) symulujące mundur bądź po prostu jakieś trekowe akcenty. Jeśli będzie to możliwe, zrealizujemy także pozostałe scenki z pierwotnego scenariusza (jako materiał zapasowy i na potrzeby klubu).

  6. Waterhouse ma się zająć pozwoleniami związanymi z robieniem zdjęć w metrze - w razie czego wiadomo kogo obwiniać ;)

  7. Proponowana przez Waterhouse'a nazwa kalendarza to: "Gwiezdny kalendarz 2012".

  8. Zamykając sprawy kalendarza (właściwie najważniejsze) wspomnieliśmy także krótko o konwencie TrekSfera 2012, który ma już wyznaczoną datę - 26-29 lipca - i odbędzie się, wzorem lat poprzednich na Avangardzie. Zgromadzeni zauważyli, że koniecznie w tym roku musimy mieć na konwencie LARP Star Trek (przypomnieć się Czarkowi).

  9. Oprócz tego Waterhouse i Nureczka zgłosili się do pomocy i sprawdzenia czy trekowe haiku, które powstawały podczas ostatniego konwentu nie naruszają zasad dobrych obyczajów i poprawności politycznej (w jednostkowych przypadkach jest to możliwe), zanim teksty trafią do druku w pokonwentowym wydaniu Pathfindera.

Rzeczone sprawy uradziwszy zebranie zakończono, zaś Nureczka dostarczyła nas promem z powrotem do punktu zbornego.

fluor

Powrót do strony Spotkania.